Jarmarki bożonarodzeniowe w Wiedniu: dziennik z czterech jarmarków w trzy dni
Przybyłem do Wiednia w czwartkowy wieczór na początku grudnia, w ciemności i chłodzie, a jarmark bożonarodzeniowy na Rathausplatz był już widoczny z pięciuset metrów. Wieża Rathaus, neogotycka i oświetlona, unosiła się nad straganami jak architektoniczna deklaracja intencji. Grudzień w Wiedniu to miesiąc, gdy miasto postanawia być sobą na pełnym głośniku.
Trzy dni, cztery jarmarki, nadmiar Glühweinu i kilka prawdziwych odkryć. Oto dziennik.
Czwartkowy wieczór: Rathausplatz
Christkindlmarkt na Rathausplatz to największy i najczęściej odwiedzany — ponad 140 straganów na placu przed Rathaus, czynny od połowy listopada do 26 grudnia. W czwartkowy wieczór na początku grudnia, gdy świąteczna gorączka zakupów nie osiągnęła jeszcze szczytu, było tłoczno, ale do zniesienia.
Pierwsza rzecz do zrozumienia na temat jarmarku na Rathausplatz to jego struktura: stragany z jedzeniem i napojami otaczają zewnętrzne krawędzie; stragany rzemieślnicze są w centrum; lodowisko (bezpłatne wejście, wypożyczalnia łyżew) zajmuje dedykowaną strefę po prawej stronie. Tłum naturalnie krąży zgodnie z ruchem wskazówek zegara wzdłuż zewnętrznego pierścienia, przyciągany przez stragany z Glühweinem.
Protokół Glühweinu: płacisz kaucję za kubek (zazwyczaj 2 €, zwracana przy oddaniu kubka). Samo wino kosztuje 3,50–5 €. Trzymasz ciepły kubek, stajesz przy straganie z najlepszym widokiem i to jest cały wieczór. Wiedeński Punsch (mocniejszy, słodszy, z rumem, dostępny przy niektórych straganach) to alternatywa dla Glühweinu i jest wyraźnie skuteczniejszy zarówno pod względem ciepła, jak i snu.
Marroni (pieczone kasztany) — zapach to samo wydarzenie. Nie przepadam za kasztanami, ale kupuję je na każdym jarmarku bożonarodzeniowym, bo zapach papierowego rożka pieczonych kasztanów zimowego grudniowego wieczoru jest nieodtwarzalny.
Co kupiłem: nic, tego pierwszego wieczoru. Co sprzedają stragany rzemieślnicze na Rathausplatz: szkło, ozdoby, akcesoria z wełny Loden, świece, srebrna biżuteria, drukowane lniane tkaniny. Jakość jest przyzwoita przy straganach w centrum; stragany na obrzeżach (widoczne bezpośrednio z ulicy) mają tendencję do importowanych dekoracji. Spędź czas w wewnętrznym pierścieniu.
Piątkowy poranek: Schönbrunn
Jarmark bożonarodzeniowy w Schönbrunn otwiera się późno rano (o 10:00 lub 11:00 w zależności od dnia) i najlepiej odwiedzić go po południu, gdy zapada zmrok. Poszedłem w piątkowy poranek celowo, żeby zobaczyć go w dziennym świetle, bez oświetlenia.
Jarmark jest zlokalizowany na dziedzińcu przed Pałacem Schönbrunn — około 60 straganów ułożonych symetrycznie z fasadą pałacu jako tłem i widoczną za plecami formalną osią ogrodową. W dziennym świetle Schönbrunner Gelb (ten konkretny cesarski żółty) kontrastuje z bożonarodzeniową zielenią i czerwienią. O zmroku (około 16:00 w grudniu), gdy włącza się oświetlenie pałacu, jarmark staje się zupełnie innym doświadczeniem: pałac świecący ciepłym złotem za straganami, światło odbijające się od bruku, zapach Punschu.
Jarmark w Schönbrunn ma wyraźnie lepsze stragany rzemieślnicze niż Rathausplatz — mniej importowanych dekoracji, więcej austriackich producentów, przeciętna jakość towarów jest wyższa. Kupiłem: świecę adwentową z wosku pszczelego od producenta z Salzburga (8 €), dwie ozdoby ze znakiem Schönbrunna (bo kicz jest niekiedy właściwy) i słoik Wachauer Marillenkonfitüre (dżem morelowy z Wachau, który pojawia się na jarmarkach bożonarodzeniowych jako produkt i jest doskonały).
Stragan sprzedający styryjski Kürbiskernöl (olej z pestek dyni, intensywnie ciemnozielony olej o orzechowym smaku charakterystycznym dla Styrii) — to naprawdę użyteczny zakup kulinarny, niedostępny na większości rynków eksportowych. 8 € za 250 ml.
Połączony z wizytą rano w Pałacu Schönbrunn (wejście z pominięciem kolejki), jarmark bożonarodzeniowy w Schönbrunn tworzy kompletne pół dnia.
Piątkowe popołudnie/wieczór: Am Hof
Christkindlmarkt Am Hof mieści się na barokowym placu o tej samej nazwie, 5 minut pieszo na północ od Graben. To najmniejszy z głównych jarmarków (około 20 straganów) i najbardziej skoncentrowany: towary rzemieślnicze, konkretnie. Żadnych straganów z jedzeniem czy Glühweinem poza małym centralnym stoiskiem z Punschem.
Co sprzedaje Am Hof: rzeźbione w drewnie figurki do szopek bożonarodzeniowych, ozdobne wyroby z żelaza, tradycyjna austriacka blacha dekoracyjna (ozdobne płyty sufitowe, latarnie), filcowe dekoracje z wełny, oraz różne produkty z Alp austriackich, które nie trafiają do sklepów na lotnisku.
To jarmark do kupowania rzeczy, a nie do doświadczania jarmarków. Kupiłem mały blaszany Kripperl (miniaturowa figurka do szopki, malowana ręcznie). Straganista wyjaśnił tradycję — kolekcja Kripperl rośnie przez całe życie, jedna lub dwie figurki rocznie — co uznałem za zarówno urocze, jak i doskonałą strategię handlową.
Sam plac ma barokową kolumnę pośrodku (Mariensäule, XVII wiek) i jest otoczony barokowymi i wczesnowczesnymi fasadami. W piątkowe popołudnie przy popołudniowym świetle i zaledwie 20 straganach jest najmniej zatłoczonym i najbardziej nastrojowym z czterech jarmarków.
Sobotni poranek: Spittelberg
Christkindlmarkt na Spittelberg to odpowiedź na pytanie “gdzie wiedeńczycy chodzą na święta?”. Jarmark jest ulokowany w wąskich pieszych uliczkach dzielnicy Spittelberg (7. dzielnica) — siatce biedermeierowskich kamienic z początku XIX wieku, chronionych przed zabudową, stanowiących dziś jedną z najlepiej zachowanych dzielnic Wiednia.
Uliczki są udekorowane lampkami (nie ta rozbudowana iluminacja co na Rathausplatz, ale coś bardziej kameralnego i piękniejszego właśnie dlatego). Stragany — 80–100 z nich — prowadzą lokalni rzemieślnicy, z których wielu pojawia się tu tylko przez 2–3 tygodnie. Biżuteria, ceramika, ręcznie drukowane tkaniny, karty z prasowanymi roślinami, komponenty wieńca adwentowego, małe dzieła sztuki. Stragany z jedzeniem sprzedają uczciwe rzeczy: Germknödel (drożdżowe kluski nadziewane dżemem śliwkowym, polane sosem waniliowym i makiem — jedno z wielkich comfort foods Austrii), Langos, Grillkäse.
Przybyłem o 10:00, gdy jarmark otwierał, i spędziłem 90 minut kupując rzeczy, których nie planowałem. Straganiarze na Spittelberg różnią się od sprzedawców na Rathausplatz — to twórcy, często demonstrujący swój warsztat lub chętni do wyjaśnienia go. Ceramik pokazał mi technikę sgraffito miski, którą rozważałem za 35 €. Kupiłem ją.
Jarmark na Spittelberg to właściwa odpowiedź na pytanie, który jarmark bożonarodzeniowy w Wiedniu odwiedzić, jeśli można wybrać tylko jeden. Wycieczka z przewodnikiem po jarmarkach bożonarodzeniowych obejmuje kilka jarmarków, w tym Spittelberg, z przewodnikiem zapewniającym kontekst dzielnicowy.
Podsumowanie: czym jest Wiedeń w grudniu
Jarmarki to okazja, nie cel sam w sobie. Celem jest Wiedeń w grudniu — oświetlony Rathaus, niemal pusty Kunsthistorisches Museum, ciepłe i pełne kawiarnie, sezon Musikverein w pełnym rozkwicie, chłód sprawiający, że miasto czuje się skoncentrowane.
Trzydniowy zimowy plan Wiednia obejmuje jarmarki obok pałaców i koncertów w strukturze, która nie poświęca jednego dla drugiego.